niedziela, 21 grudnia 2014

Motylki z papaieru

Jakiś czas temu zdecydowałam się na upiększenie ściany. Zrobiłam białe motylki z papieru technicznego. Efekt jest wyśmienity ! :) Instrukcja u MyPinkPlum. Polecam






środa, 10 grudnia 2014

Opakowania na prezent

Zbliża się czas świąteczny. Szykujemy podarunki dla swoich bliskich. W co je zapakować? Jak stworzyć oryginalne opakowanie? Oto kilka przykładów, które można wykorzystać, by prezent cieszył oko również z zewnątrz.



1. Ozdoby papierowe. Idealne jako opakowanie na prezent dla dziecka, ale i dla osób starszych. Miły akcent.




2. Zwykły szary papier można w rozmaity sposób ozdobić. Dodać jakieś ciekawe ozdoby, wykonać stemple, czy kropeczki.





3. Koperty można przewiązać sznurkiem i dołączyć do tego jakiś ładny smakołyk. Kolorowe taśmy dodadzą elegancji. Wszystkie przybory i akcenty dostępne są w większości sklepów papierniczych.





4. Doskonałym zestawieniem jest czarny papier z białymi akcentami. Można wykonać białe przywieszki z papieru, bądź na czarnym papierze wykonać rysunki białym pisakiem.


Możliwości jest mnóstwo. Warto stworzyć coś kreatywnego, by prezent też z zewnątrz cieszył oko :)

źródła:
1
2
3
4
5
6
7
8

sobota, 29 listopada 2014

dodatki do domu




Wpadłam z nowościami, jakie udało mi się ostatnimi czasy złowić tu i tam. Upiększam pokój sukcesywnie i zbieram rzeczy na przyszłą wyprowadzkę. Wprost uwielbiam dodatki do domu. Nie mogę się doczekać, aż będziemy urządzali nasze cztery kąty, nasze mieszkanie! :)
W miarę możliwości raz na jakiś czas odwiedzam Ikeę, Pepco, Home&You i tego typu sklepy w celu małych polowań i ogólnej orientacji. Często można dostać tam fajne, niedrogie rzeczy, które wybitnie ozdobią nam wnętrza. Polecam !


Słoiczek- Kik

Ramka i Słoik- Pepc


Podkładki- Pepco



Podstawka- Ike


wazon- Ikea




Lusto- Ikea
Kubek, bombki- Pepco

sobota, 25 października 2014

kobieca przestrzeń




Każda z nas, kobiet potrzebuje swojego kącika. Swojej małej przestrzeni, którą wygospodaruje sama dla siebie, urządzi ją i zaplanuje, tak jak chce. Ja od dłuższego już czasu w głowie snuje wygląd mojej toaletki i garderoby. Moich dwóch małych świątyń, które stanowią, a właściwie stanowić będą niebłahe miejsca. Toaletka- tylko taka z dużym lustrem, pojemniczkami na przechowywanie kosmetyków, z lampkami po bokach, organizatorami na pędzle i szminki... W głowie malują się obrazy zagospodarowanego raju. Garderoba... to nie mniej ważne miejsce, dla większości kobiet. Ja o swojej marzę już zbyt długo. Pastelowe wieszaki, dywan, wanilia w powietrzu. Starannie uporządkowane wszelkie materiały i akcesoria. Z realizacją sennych marzeń, postanowiłam się wstrzymać, aż do przeprowadzki, więc zaciskam mocno kciuki, by już niedługo czas urzeczywistnienia nadszedł :)

http://annatabak.pl/wp-content/uploads/2014/11/497.jpg



http://bi.gazeta.pl/im/3/9986/z9986993Q.jpg


1.
2.
3.

wtorek, 16 września 2014

każdą porażkę obraca się w triumf



W życiu dążymy do wygranej, ponieważ przegrywanie nie jest przyjemne. Porażki stają się jednak łatwiejsze, kiedy mam przytulne otoczenie, cudownych ludzi wokół i miłą pracę.
Kiedy myślisz o wygrywaniu zawsze wydaje się to takie triumfalne. Wielkie brawa, fajerwerki, wielkie zwycięstwo. Ale czasem te zwycięstwa zupełnie takie nie są. A porażki mogą nas przytłaczać.
Często zdajesz sobie potem sprawę, że nie chodzi ani o te sukcesy, ani o przegrane. Czasem zrobienie czegoś, dla kogoś, po coś- może być samo w sobie sukcesem. Może to prawda. Nie ma znaczenia czy wygrywasz, czy przegrywasz, dopóki jesteś w grze.

prezentuję moją miłą przestrzeń :)
i zapraszam na INSTAGRAMA






czwartek, 24 lipca 2014

nadmorskie łupy


Witajcie po długiej przerwie. Z racji, że mamy wakacje, czasu wolnego trochę więcej w zapasie. Wróciłam z urlopu i postanowiłam podzielić się moimi zdobyczami :)


IKEA latarenka 16zł


IKEA serwetki+świeczuszki 6zł



EMPIK dyfuzor zapachowy -70% 6,60zł


IKEA kartony 8zł




IKEA karafka 5zł

Urlop w stu procentach udany !

czwartek, 29 maja 2014

wspólne obcowanie


                             

                                Nieświadoma adopcja, czyli cała prawda o dzieleniu przestrzeni z mężczyzną


Najpierw randki, spotkania na mieście, później coraz częstsze wizyty w domu. Kolejny etap to „pomieszkiwanie”, aż wreszcie przychodzi moment, kiedy wypada zastanowić się nad obcowaniem na co dzień we dwoje. Decyzja spontaniczną nie jest, bo zwykle jest poddawana długiemu procesowi przemyśleń. Wpuszczamy więc mężczyznę za próg naszego domu, a potem...

            Należy nakarmić, napoić, pogłaskać. Od czasu do czasu tupnąć nóżką i podnieść głos, by bałaganu nie narobił. Trzeba czuwać, w przeciwnym razie rzeczy dziwne dziać się mogą. Suszarka na kuchennym stole, na miejscu spiżarnianych słoiczków- kosmetyki z łazienki, a to co jeszcze przed chwilą było krzesłem z IKEI, teraz pełni funkcję kosza na bieliznę.
Musimy nabrać nowych nawyków. Należy zapomnieć o wszelkiego rodzaju, leżących w naturze kobiet- przenośniach i metaforach. Tylko proste komunikaty typu „nie ruszaj”, „zostaw”. Musimy wyrzec się formułowania skomplikowanych poleceń typu: załaduj zmywarkę, bo i owszem naczynia zostaną do niej schowane, ale po kilku godzinach zorientujemy się, iż sprzęt nie został włączony, toteż proces czyszczenia się nie odbywa. I w jakich naczyniach podamy kolację?
Jadłospis tylko i wyłącznie ustalany wspólnie. Nagle okazuje się, że musisz zrezygnować z sałatek, lekkich zupek kremów, czy owocowych przekąsek, gdyż nowy lokator wyznaje zasadę: obiad to mięso. Mielone, schab, gotowane, smażone, duszone- obojętnie- więc i tak idzie na rękę, ale mięso i koniec kropka. Do cotygodniowej większej listy zakupów dodawać trzeba całą serię męskich umilaczy podniebienia tj. piwo, chipsy, paluszki, orzeszki- słowem, to wszystko, czego ty na ogół unikasz jak ognia, gdyż jesteś na permanentnej diecie.
Sprzątanie- kolejna burzliwa kwestia. Koszulki, majtki, skarpetki z podłogi same się nie podniosą. Płeć żeńska musi więc i nad tym czuwać. Odkurzać nie ma po co, bo i tak piasek z dworu się naniesie, a kot gubi sierść cały rok. Pościelenie łóżka też leży w kobiecym obowiązku. Wytłumaczenie mężczyzn? Przecież sypialnię i tak się zamyka, toteż goście nie zauważą nieporządku.
Wszystko co będzie miało awarię ze sprzętów codziennego użytku, ale takich jak: telewizor, komputer, drukarka, będzie winą kobiet, bo zwyczajnie rzecz jasna urządzeń tych obsługiwać nie potrafimy.
„Wspólnota majątkowa” niby działa, bo raz ty coś kupujesz, raz on,  ale zazwyczaj nagle okazuje się, że żadne z was nie ma pieniędzy i trzeba buszować po całym mieszkaniu, sprawdzać kieszenie w poszukiwaniu drobnych na bułki.
Spotkanie z kolegami. Wybranek nie daj co, umówi się na posiedzenie z przedstawicielami płci męskiej. A jak wiadomo, finał będzie taki, że wszyscy się spiją. Kumple wyjdą, a my zostajemy z istotką o zacieszonym wyrazie twarzy i plączących się nóżkach, łaknącą głaskania i tulenia i w kółko powtarzającą, jaka to jesteś kochana, śliczna.
Dnia następnego musisz takie stworzenie dobudzić, napoić, zagonić do kąpieli, nakarmić i doglądać do popołudnia, czy przypadkiem nie jest gorzej.
Lubię moje pieniądze w miejscu, w którym mogę je widzieć… wiszące na wieszakach w mojej szafie. To stwierdzenie nie ma racji bytu, kiedy pod dachem jesteś ty i twój wybranek, który nie rozumie i zrozumieć nie próbuje, a nawet ba- nie mieści mu się w głowie jak tak można...Ale za to wieczór sportu, to według niego przecież idealny pomysł na spędzenie czasu dla każdej kobiety.
 Jakkolwiek by nie było to nic, w zestawieniu do miłości jaką darzymy tego osobnika. To wszystko jest niczym przy codziennych całusach w czółko, dawanych pod wpływem pozytywnych uczuć, tuleniu się przed telewizorem i patrzenia rano na męski wyraz twarzy przy pochrapywaniu : )